30. spotkanie. Niewidzialne dzieci na Niewidzialnej wystawie!


Niewidzialna wystawa to miejsce niezwykłe. U całkiem zdrowych osób przejście przez całkowicie zaciemnione pomieszczenia budzi obawy a co dopiero gdy mamy pod opieką nadwrażliwego autystę.

 

Dlatego długo wahaliśmy się czy tam pójść. Ale po wyprawie samolotem zrozumieliśmy, że często nie doceniamy potencjału ukrytego w naszych dzieciakach i że warto spróbować!

Nie mówimy, że było łatwo ale daliśmy radę. Przygoda była i dla naszych autystów i ich opiekunów. Trzeba przyznać, że godzina spędzona bez możliwości używania wzroku uczy pokory i daje dużo do myślenia.

Oprowadzający nas, przewodnicy wykazali się wyrozumiałością i elastycznością przydatną w kontaktach z nami nieco częściej niż zwykle. Jesteśmy bardzo wdzięczni za tak wspaniałe przyjęcie. Byliśmy podzieleni na trzy grupy, więc w poczekalni trenowaliśmy chodzenie z laską, układanie puzzli, grę w warcaby i chińczyka bez patrzenia, rozpoznawanie kształtów oraz cierpliwość.

Niestety również cierpliwość osób pracujących w recepcji – bardzo przepraszamy! Co złego to nie my! No może z wyjątkiem tego odłączonego monitora… tak było – po naszej wizycie już każdy mógł potrenować obsługę komputera bez używania monitora 😉

No dobrze  – każdemu może się zdarzyć. Szczególnie gdy dwudziestka ludzi eksploruje tak niewielką przestrzeń.  Tak, czy inaczej możemy z czystym sumieniem polecić to miejsce jako otwarte na inność i wyrozumiałe.

Nie zdradzimy Wam co kryje w sobie wystawa – zdjęcia pokazują co można zobaczyć przed i po zwiedzaniu głównej części.

Na wystawie możecie, też nauczyć że rozmawiając z niewidomymi używa się zwykłych określeń, nie udziwnionych. Można powiedzieć im na odchodne „do widzenia”, bo przecież nie „do pomacania” ;).

I tak też im mówimy:

Do widzenia Niewidzialna Wystawo – na pewno wrócimy!

I zagłosujemy na Was w konkursie Warszawiaki 2016.

Gorąco WSZYSTKICH zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca!

– warto a nawet trzeba spróbować zrozumieć niepełnosprawność a jest mało miejsc jak to, gdzie czerpiemy wiedzę z pierwszej ręki i gdzie na własnej skórze możemy to poczuć. To niebagatelne doświadczenie na długo pozostaje w pamięci i sprawia że otwieramy się na innych.

 


O Dorota Credo

Dorota jest pomysłodawczynią i główną organizatorką akcji "Niewidzialne Dzieci". Wyszukuje miejsca spotkań, załatwia dotacje, gadżety i zniżki na wejście do wielu miejsc. Jest skarbnicą pomysłów. Czasem pełni rolę fotografa na spotkaniach - gdy może oderwać się od spraw organizacyjnych. Najczęściej ona zajmuje się obróbką zdjęć, które widzicie na naszej stronie. Prywatnie jest mamą autystycznego Oskara.