33 Spotkanie – Niewidzialne Dzieci i Papugi


W przedostatnią niedzielę kwietnia wybraliśmy się w bardzo hałaśliwe miejsce!

Dzieci z rodzicami odwiedziły Papugolandię.

Papugi budzą emocje autysty

Spotkanie żywych ptaków ożywia Emocje

Zdecydowanie polecamy to miejsce.
Po raz kolejny przekonaliśmy się, że młodzi autyści bardzo żywo reagują na kontakt ze zwierzętami. Samo oglądanie jednak nie wystarcza. Prawdziwe emocje zaczynają się gdy mamy możliwość dotknięcia, a jeszcze lepiej, nakarmienia zwierząt! Tak było podczas naszej wyprawy do ZOO Safari.
Dzieci początkowo dość nieufnie podchodzą do papug. Spore ptaki, głośne, ruchliwe, z dużymi dziobami. Trochę strach! Kiedy jednak papugi zaczynają wyjadać nasiona wprost z ręki, zmiana jest niesamowita. Nasi podopieczni, czasem podchodzący nieco beznamiętnie do różnych atrakcji, zaczynają okazywać Wielke Emocje.

Dzieci uwielbiają namolne, żarłoczne papugi!

Uśmiechy na twarzach mówią wszystko. Odważniejsi szybko zaczynają podawać ptakom karmę. Pozostałym wystarcza niewielka zachęta i przykład rodziców. Ci ostatni bawią się zresztą wcale nie gorzej! Pocieszne (i inteligentne) ptaszyska potrafią przytrzymać palec łapą, żeby mieć lepszy dostęp do jedzenia. Wielkie papugi Ary z groźnie wyglądającym dziobem bardzo delikatnie biorą ziarenka lepkimi językami. Mniejsze – kakadu, świergotki i inne chętnie pozwalają się głaskać po grzbiecie i czasem poczochrać pod skrzydłem.

Papugi Lorysy Górskie

Takie karmienie Lorys jest najfajniejsze!

Dwie pięknie ubarwione Lorysy Górskie karmi się wyłącznie specjalnym koktajlem z kubeczka. A jeszcze zabawniej jest podać im umoczony palec! Dzieciaki uwielbiają gdy ptaki zaczynają delikatnie zlizywać swój przysmak prosto z paluszków.

Miejsce przyjazne autystom.

Nasi autyści nadspodziewanie dzielnie znieśli świergot i wrzask kilkudziesięciu kolorowych papug. Radość i ciekawość zdecydowanie pomaga przezwyciężyć nawet sporą nadwrażliwość. Oczywiście, jeśli dziecko ich używa, zawsze warto wziąć nauszniki ochronne. Ptaszyska momentami potrafią narobić nieopisanego hałasu! Polecamy odwiedzić Papugolandię w tygodniu. W weekend jest tu sporo ludzi, czasem trzeba poczekać w kolejce na wejście. Bardzo miłe i pomocne Panie opiekunki zapewniły nas, że w dni robocze ptaki są wypoczęte i znacznie bardziej odważne. Chętnie siadają na ręku lub ramieniu i lubią bliski kontakt z człowiekiem. Mniejsza liczba odwiedzających da też osobom autystycznym przestrzeń do oswojenia się i łatwiejszego zapoznania z pierzastymi mieszkańcami Papugolandii.

Dobrze jest być traktowanym jak wszyscy!

Cena za wstęp jest całkiem przyzwoita i pozwala cieszyć się kontaktem z papugami bez finansowego stresu. Panie pilnujące i opiekujące się papugami były niezwykle pomocne. Opowiedzą wam o ptakach, ich przyzwyczajeniach i podpowiedzą jak najfajniej się z nimi bawić. Co więcej, obecność naszych autystycznych podopiecznych nie wywarła na nich żadnego wrażenia. Dziękujemy!