53. Muzeum Geologiczne w Warszawie


Czy wielkie zbiorowisko kamieni może być ciekawe? Może!

Hala pawilonu wystawowego

Ekspozycja Muzeum w pięknym pawilonie wystawowym.

Zwiedzanie Muzeum Geologicznego zajęło nam nadspodziewanie dużo czasu. Nasi autystyczni podopieczni i ich rodzeństwo byli zaskakująco zainteresowani zbiorami zgromadzonymi w tym pięknym budynku. Na każdym z działów znaleźli coś ciekawego, intrygującego, albo zwyczajnie – ładnego. Gigantyczne, zupełnie nieprawdopodobne kryształy soli, skamieniałe morskie stworzenia, minerały o niezwykle intensywnych barwach. Wielkie wrażenie robią szkielety pradawnych zwierząt: nosorożca włochatego, mamuta i niedźwiedzia jaskiniowego. Dzieciaki narzekały tylko, że jest ich za mało. Fakt, ale najwyraźniej na naszych ziemiach trudno o okazy, a wystawy są przede wszystkim poświęcone temu, co można znaleźć w Polsce.

Ruszajcie śmiało oglądać zbiory Muzeum Geologicznego. Warto!

Muzeum warto odwiedzić, choćby tylko po to, żeby zobaczyć sam budynek. Neoklasycystyczny pawilon wystawowy, całkiem okazały z zewnątrz, w środku zaskoczy was przestronnością i wspaniałym, naturalnym światłem szklanego dachu. Bardzo przyjemnie chodzi się pod otaczającymi główną halę arkadami, a w sali znajdą się też miejsca, na których można przysiąść i odpocząć. Dodatkowym plusem dla odwiedzających ze spektrum jest stosunkowo niewielka liczba zwiedzających. Zawsze można poszukać spokojniejszego miejsca, a w razie czego bez problemu wyjść na chwilę, bo niewymagane są żadne wejściówki, czy bilety.

Uważajcie tylko przy wejściu, bo jest tam sklepik, w którym można kupić przeróżne kamienie i minerały. Może być trudno wyperswadować dzieciom nabycie wszystkich kolorowych i błyszczących pamiątek! W naszym przypadku udało się ograniczyć do jednego na głowę, ale negocjacje były długie!