Frycek – spec od WuCetów


Tego chłopaka już znacie  – poznaliście jego sekretne życie butelek w pierwszym naszym artykule.

Drugim Fryckowym „konikiem” są detergenty, zwłaszcza te które zapewniają czystość w toalecie. Chłopak jest prawdziwym fascynatem kostek, zawieszek, żelowych dysków. Zna ich nazwy, składy  i funkcje. Czyni obserwacje tj.: po której kostce tworzy się większa piana, która usunie więcej kamienia , które mogą ze sobą współpracować a które się wykluczają w działaniu. Prawdziwy spec, inspektor.

Tworzy konkurencję światowym rynkom detergentów do WC  w postaci opracowywania własnych, NATURALNYCH kostek toaletowych, bezpiecznych dla środowiska. Są to bardzo fajne działania wynikające z jego fascynacji, które przejawiają się  mega wyprawami w poszukiwaniu „naturalnych komponentów” do produktu (np. wycieczki do lasu, parku, na łąkę), obróbką tych surowców ( przycinanie, suszenie itp.) i oczywiście najważniejsze wytworzeniem gotowego produktu ( np. zatapianie w ciekłej  glicerynie, kostki lodowe) . Efekty są bardzo radosne . Opracowuje też projekty opakowań, nazwy i ulotki reklamowe dla nich.

Teraz Frycek ma już 16 lat i czym jest starszy tym bardziej utwierdza się, że jego działania, pomysły będą miały wpływ i znaczenie dla innych.

Dlatego ostatnio pakuje swoje detergentowe wytwory w paczki i wysyła na poczcie znajomym ( i nie tylko o zgrozo). Jego marzeniem jest by powstałe w jego głowie pomysły zawieszek do WC trafiły po prostu do sklepów. Najbardziej fascynujące są ich nazwy np.: Pigwecze, Apazur, Triczijany , Nagietkowy Programista…Hm. Czasem Frycka trzeba hamować w jego pasji, bo po prostu wpada w obłęd- nie możemy pozwolić aby kilka go

dzin stał w sklepie w dziale chemicznym, czy też prowadził bez końca konwersacje na temat ” skomplikowanych ” oddziaływań na siebie aktywnej piany o mniej lub bardziej skondensowanej konsystencji, i co może spowodować by nie rozpływała się po całej toalecie ,a skupiała się w postać „czapy pianowej”. Nie mniej jednak gdyby kiedyś komukolwiek zdarzyło się zaprosić Frycka do własnego domu, może być pewien, że w prezencie otrzyma coś na pokrzepienie swojego WC. I bez obrazy .

Jeśli opowiadam o Fryckowej Freshnesowej Pasji zawsze przypomina mi się pewien wakacyjny wyjazd ze znajomymi, gdzie wszyscy spontanicznie postanowili obiema nogami wejść w świat naszego autysty. Cel kształtowała każda godzina minuta i sekunda wspólnej zabawy. Na przestrzeni jednego dnia każdy miał wyznaczone przez Fryderyka funkcje, od pozyskiwaczy gałązek jodłowych, poprzez kontrolerów jakości, analityków, wytwórców. Wszystkim kierował Prezes Fryderyk a efektem była zawieszka WC o nazwie wtedy jeszcze mało wyszukanej: Jodła Fryderyka. Bawiliśmy się naprawdę wspaniale, a i sam Prezes F okazał się być świetnym organizatorem  o ukierunkowanych działaniach, czego w życiu codziennym trudno się po Nim spodziewać. A co wtedy stało się z czasem.?!.. do dziś pozostaje zagadką…. Spędziliśmy wtedy dwa, trzy dni, a czuliśmy się jakby upłynął solidny odprężający miesiąc urlopu. Bo tak sobie myślę, że ten chłopak to fascynująca przygoda, której długo się nie zapomina.!!!!!

 


O Dorota Credo

Dorota jest pomysłodawczynią i główną organizatorką akcji "Niewidzialne Dzieci". Wyszukuje miejsca spotkań, załatwia dotacje, gadżety i zniżki na wejście do wielu miejsc. Jest skarbnicą pomysłów. Czasem pełni rolę fotografa na spotkaniach - gdy może oderwać się od spraw organizacyjnych. Najczęściej ona zajmuje się obróbką zdjęć, które widzicie na naszej stronie. Prywatnie jest mamą autystycznego Oskara.