Projekt – Gdy podróż jest celem


ORadość Pomagania - Wolontariat T-Mobiled marca tego roku realizujemy projekt, współfinansowany prze Wolontariat pracowniczy T-mobile oraz Fundację BZWBK„Gdy  podróż jest celem”.

Projekt ma na celu oswajać naszych podopiecznych z przeróżnymi środkami lokomocji a przede wszystkim środkami transportu publicznego.

Jego uwieńczeniem jest lot samolotem do Wrocławia – sprawdźcie koniecznie relacje!

Rodzice często nie mają pewności jak ich dzieci zachowają się w autobusie, pociągu czy samolocie i rezygnują z tych form podróżowania. Tymczasem jest to wspaniała przygoda i bardzo potrzebna umiejętność!
Dla naszych dzieciaków trudne jest:

  • czekanie w kolejce po bilet
  • czekanie na peronie/przystanku
  • podróż wśród obcych ludzi, zapachów, odgłosów.

To wszystko trenowaliśmy od marca. Czasem grupowo – w czasie spotkań Niewidzialnych Dzieci: w marcu podróżowaliśmy autobusami i tramwajami, w kwietniu spotkaliśmy się pod znakiem pociągu. Uczyliśmy się też indywidualnie. Wybranych podopiecznych przyzwyczajaliśmy do samodzielnych podróży po rodzinnym mieście. Do tego celu zakupiliśmy urządzenia KizOn i wypożyczamy je najodważniejszym. (Polecamy artykuł mamy jednego z naszych autystów, który z radością testuje samodzielność z KizOnem).

Teraz szykujemy się do największego wyzwania – lotu samolotem do Wrocławia i powrotu pociągiem na drugi dzień. Przed nami dwa cudowne weekendy – podzieliliśmy się na dwie 30-osobowe grupy. W czasie pobytu we Wrocławiu będziemy przemieszczać się wyłącznie autobusami i tramwajami. Nocować o obcym hostelu, pełnym ludzi, z łazienką na korytarzu.

Przetrenujemy te umiejętności a nawet znacznie więcej.

Najtrudniej przećwiczyć samolot. Nigdzie nie ma samolotu testowego czy stanowiska próbnej odprawy… jesteśmy pełni obaw i nadziei. W tę środę Paweł pracujący na lotnisku Chopina w Warszawie oprowadził nas i opowiedział o pracy. Z daleka zobaczyliśmy odprawę i mogliśmy spytać o wszystko co ważne lub trudne.

 

Foto relacja z wycieczki po lotnisku Chopina. (niestety nie wszędzie wolno nam było robić zdjęcia)

Rodzice trochę się boją podróży, ale my jesteśmy spokojni – nasi podopieczni dadzą radę. Będziemy się super  bawić.

Pamiętajcie Państwo, że dla naszych dzieci każda, potencjalnie zwyczajna, rzecz może być trudna. Niektórzy nie załatwiają się do obcych toalet inni nie jedzą na cudzych talerzach. Zapachy ludzi i miejsc potrafią być odbieranie skrajnie nieprzyjaźnie. Tłoczne pomieszczenia stanowią wielkie wyzwanie. Tak bywa, ale często też perspektywa fajnie spędzonego czasu pozwala autyście zwalczyć strach i nadwrażliwość. Dlatego we Wrocławiu idziemy do ZOO a tam zwiedzimy wspaniałe Afrykarium. Dzięki wsparciu Fundacji BGK mamy też możliwość zrelaksowania  się w Aquaparku. Każdy może wybrać co dla niego jest najlepsze.

Trzymajcie kciuki!