Spotkanie 20 – Warszawska Starówka


Jubileuszowe, dwudzieste spotkanie Niewidzialnych Dzieci zaskoczyło nas serią fantastycznych atrakcji!

Ewa

Ewa zorganizowała nam mnóstwo atrakcji. (fot. Piotr Kaczmarek)

Tym razem organizatorką i pomysłodawcą spotkania była Ewa, mama Frycka. Mogliście zapoznać się z ich niezwykłą historią w cyklu „Poznaj Wariata”. Obmyśliła dla nas fantastyczny program! Dzięki!

Trochę ruchu na powietrzu!

Ratownik na lodowisku

Ratownik na Staromiejskim lodowisku dba o solidnie zawiązane łyżwy

Zaczęliśmy od spotkania na lodowisku na Rynku Starego Miasta. Dzięki uprzejmości Miasta Stołecznego Warszawa łyżwy wypożyczyliśmy zupełnie za darmo. Dziękujemy! Niektóre autystyczne dzieci miały już do czynienia z jazdą na lodzie. Dla wszystkich jednak było to spore przeżycie, trochę fajne, trochę straszne. Pomocą spieszyli im rodzice i wolontariusze. Staromiejska ślizgawka jest także pilnowana, przez ratownika medycznego. Służy on pomocą i radą – kontroluje i pomaga przy, między innymi, poprawnym, bezpiecznym zawiązaniu łyżew.

 

Łyk słodkiego szczęścia.

Restauracja u Barssa

Piękne wnętrza i gorąca czekolada w Restauracji u Barssa.

Nieco zmarznięci z powodu wietrznej aury schroniliśmy się w pięknych wnętrzach Restauracji u Barssa. Nie wiedzieliśmy co fotografować – szczęśliwe dzieciaki, czy cudowne wnętrza! Właścicielka restauracji zafundowała nam wszystkim cudownie pachnącą, przepyszną, gorącą czekoladę i słodki poczęstunek. Odpoczynek w pięknych, stylowych wnętrzach restauracji pozwolił nam zebrać siły na kolejną część naszego spotkania.

 

 

 

Starówka od kuchni.

Klatka schodowa

Zwiedziliśmy klimatyczne klatki schodowe kamienic warszawskiej Starówki

Po wyjściu porzucaliśmy się śnieżkami na jedynej w mieście górze „śniegu” i ruszyliśmy na zwiedzanie bajkowego świata – zaproszono nas na podwórka i klatki schodowe Starówki. Zobaczyliśmy jak żyją „tubylcy”. To było niesamowite przeżycie! Zazwyczaj nie mamy okazji zajrzeć do wnętrz niedostępnych turystom. Okazuje się, że są one równie interesujące i piękne jak fasada staromiejskich kamienic. Klimat odtworzonych wnętrz i stylizacja detali podobały się dzieciom i dorosłym.

 

Spacer bocznymi uliczkami.

Niewidzialne Dzieci

Kłódkę symbolizującą nasz „związek” wykonał dziadek Frycka. Znajdziecie ją na balustradzie Góry Gnojnej.

Po tylu atrakcjach wybraliśmy się na spokojny spacer po „zapleczu” Starówki. Chodziliśmy uliczkami, gdzie jest mniej turystów.
Obeszliśmy kilka razy w koło dzwon z 1646 roku, spełniający marzenia – życząc sobie kolejnych takich wspaniałych spotkań. Na Górze Gnojnej zostawiliśmy przypiętą, specjalnie dla nas zrobioną przez dziadka Frycka, kłódkę. Kłódki wieszają tam zakochani i my też chcemy aby nasza więź trwała wiecznie.
Przy okazji kilkoro dzieci przebiegło się po zboczu Góry i zebrało tam… naręcza kluczyków wyrzuconych przez zakochane pary.
Potem odwiedziliśmy jedyną oryginalnie zachowany po Powstaniu fragment Bramy Gnojnej na ulicy Celnej. Obok minęliśmy Centrum Interpretacji Zabytku a tam odsłonięte fragmenty zabytkowych fundamentów. Dzieci z zainteresowaniem podziwiały rzeźby ustawione pomiędzy ulicami Brzozową i Bugaj. Obeszliśmy mury, obowiązkowy i jeden z ulubionych przez dzieci punkt wycieczki, potem Barbakan i zakątki ulicy Rycerskiej. Pełni wspaniałych wrażeń pożegnaliśmy się. Do następnego miesiąca!

 

Poniżej znajdziecie galerię zdjęć z dwudziestego spotkania Niewidzialnych Dzieci.

 

Pragniemy serdecznie podziękować naszym sponsorom: Miastu Stołecznemu Warszawie oraz Restauracji u Barssa

Miasto Warszawa Restauracja u Barssa