Wyprawa w góry – jak to się zaczęło


W zasadzie pierwsza była Joanna Mielewczyk i jej książka „Matka Polka Feministka” – opowieść o różnych odcieniach rodzicielstwa. W tej książce było też o nas… Książka trafiła do Agnieszki, która właśnie przejęła dzierżawę i urządzała na nowo schronisko górskie Przysłop. Agnieszka się spodziewała dziecka i postanowiła nas poznać. Napisała email, że nas zaprasza całą gromadą.

Pomysł wydawał się ciekawy, ale nierealny i chyba dlatego zaczęliśmy małymi krokami dążyć do jego realizacji. Bo już tyle razy okazywało się, że nie ma rzeczy nierealnych dla nas.

Pojechaliśmy tam małą grupą, żeby zobaczyć jak jest. Rekonesans wypadł bardzo pozytywnie. Schronisko jest odnowione, czyste, przyjazne.
Dojście wygodne również dla tych niewprawnych. No i jest tam pięknie!

 

Spytaliśmy, kto chce spróbować – wstępnie zgłosiło się 60 osób. Więc trzeba było poszukać dofinansowania. Wiadomo, że taka wycieczka to spory wydatek. Dostaliśmy wsparcie z Fundacji Bankowej im. dr. Mariana Kantona. 

Resztę pokryliśmy z darowizn prywatnych.

Zaczęliśmy więc przygotowania – uzgodniliśmy termin i zweryfikowaliśmy listę chętnych kiedy już znaliśmy datę i koszty wyjazdu.

Firma Weco-Travel pomogła nam kupić optymalnie tanio bilety na pociąg.

 

PKS Bielsko-Biała SA zabezpieczyła podróż z dworca do szlaku górskiego
i z powrotem.

 

Tyle małych kroków i ludzi nam przyjaznych po drodze – gdyby nie oni nie pojechalibyśmy w góry.
Bardzo Wam, bardzo dziękujemy!

jak było czytajcie ➡️ 37. spotkanie – Barania Góra

O Dorota Credo

Dorota jest pomysłodawczynią i główną organizatorką akcji "Niewidzialne Dzieci". Wyszukuje miejsca spotkań, załatwia dotacje, gadżety i zniżki na wejście do wielu miejsc. Jest skarbnicą pomysłów. Czasem pełni rolę fotografa na spotkaniach - gdy może oderwać się od spraw organizacyjnych. Najczęściej ona zajmuje się obróbką zdjęć, które widzicie na naszej stronie. Prywatnie jest mamą autystycznego Oskara.